- Zdajesz sobie sprawę, że trzymając mnie na dystans, nie zmniejszysz mojego uczucia do ciebie?
- Nie?
- Wszelkie wysiłki, by uchronić mnie przed tobą, skazane są na porażkę.
- John Green "Gwiazd naszych wina"
Jestem po wizycie u endokrynologa. Tarczycę mam kompletnie zniszczoną. Dodatkowo zaczęłam brać leki na insulinooporność. Uaktywniła mi się przez wagę. Takie błędne koło- niedoczynność tarczycy i Hashimoto → tycie i problemy z chudnięciem → insulinooporność →tycie i problemy z chudnięciem → insulinooporność → tycie i problemy z chudnięciem... itd. No nic, leki przyjmuję od 3 dni. Na szczęście nie mam żadnych skutków ubocznych. Po tygodniu mam zwiększyć dawkę. Książką dotycząca diety w insulinooporności zamówiona, więc mam nadzieję, że coś się ruszy. Dodatkowo muszę koniecznie wprowadzić minimalne, codzienne aktywności sportowe. W domu mam rowerek stacjonarny, więc myślę, że na razie będę przeplatała rowerek stacjo ze slow joggingiem w domu (pogoda nie sprzyja do biegów) i z niedzielnymi spacerami z Minionem. A wiosną zacznę jeździć na rowerze do pracy. Teraz mam sam angielski, więc już nie targam do domu tak często ćwiczeń i zeszytów. Mam nadzieję, że się w końcu ruszy.
![]() |
| źródło |
![]() |
| źródło |
Z Minionem jest bardzo dobrze- nie zapeszając. Jesteśmy szczęśliwi i zakochani 👫 Cieszę się, że mieliśmy taki mały kryzys, bo to nas tylko umocniło.
Moja Sis wygląda pięknie. Zostały jeszcze tylko 3 tygodnie do terminu. Młody się wierci i kręci, cały brzuch jej lata. Sis troszkę przestraszona, ale cały czas sobie powtarza, że wszystko będzie dobrze. Poród przebiegnie szybko i bezboleśnie. Nie będzie żadnych powikłań i urodzi naturalnie. Nie będzie miała problemu z przystawieniem do piersi ani problemów z pokarmem, a Młody będzie pięknie przesypiał noce. Do tego będzie pulchiutkim bobasem do schrupania 👶 Czyli nastawia się pozytywnie, a wiadomo, że pozytywne myślenie przyciąga pozytywne wydarzenia 😉
![]() |
| źródło |





najważniejsze to wiedzieć co człowiekowi dolega zawsze łatwiej
OdpowiedzUsuńsiostra już zaraz rodzi??? rety przecież niedawno co zaszła :P ależ ten czas szybko leci
OdpowiedzUsuńTak tarczyca... coś tak "małego" może nam dosłowne zniszczyć zdrowie i życie. Ja dziś odebrałam wyniki badań i tylko płakać.... Trzymaj się i nie poddawaj
OdpowiedzUsuńTarczyca to chyba jedna z najbardziej podstępnych chorób na świecie... Najgorsze jest to że lekarze tak późno ją diagnozują...
OdpowiedzUsuńPrawda jest taka, że.... faktycznie ciężko znaleźć dobrą dietę w tym przypadku, ale jest to możliwe. Nie trać sił! :)
OdpowiedzUsuńMiło/ść
Chora tarczyca? Witaj w klubie chociaż nie jest to "fajny" klub :/ sama się zmagam z Hashimoto i niedoczynnością od wielu wielu miesięcy i niestety wiem o tym aż za dużo. Ale nie ma się co poddawać! Damy radę bo jak nie my to kto? :)
OdpowiedzUsuńJa mam wrażenie, że coraz więcej kobiet w moim otoczeniu zmaga się z Hashimoto :(
OdpowiedzUsuńTrzymam za Ciebie kciuki! Mam nadzieję, że uda Ci się to dziadostwo ujarzmić.